Międzybrodzie Bialskie

Międzybrodzie w starych pocztówkach

1.Przedstawiciele starszych pokoleń przechowują w swojej pamięci widoki rodzinnej wsi sprzed wielu lat. Jednak młodszym międzybrodzianom te wizje mogą przekazać jedynie słowami, wspartymi niekiedy wyblakłymi fotografiami z rodzinnych albumów. Sposobem na przechowanie i przekazanie obrazu dawnej wsi jest prześledzenie starych widokówek.

Najstarsze znane mi pocztówki, przedstawiające Międzybrodzie, pochodzą z początku XX wieku. Pierwsza z nich [1], nadana 11.05.1905 r., zawiera nieco wyblakłe, archaicznie wyglądające zdjęcie, przedstawiające międzybrodzki kościół parafialny p.w. św. Marii Magdaleny, nieco schowany za podrastającymi drzewami, jeszcze bez sygnaturki nad skrzyżowaniem naw (została nadbudowana w 1911 r.).

Fot. 1

Także w drzewach „tonie” stojący prostopadle do drogi budynek starej plebanii, którego szczyt z naczółkiem (skośnie ściętym narożnikiem dachu) jest słabo widoczny na lewo od kościoła. Budynek ten został rozebrany w 1911 r., po wzniesieniu nowej, murowanej plebanii (istniejącej do dziś, z zewnątrz niemal niezmienionej). Wzdłuż drogi prowadzącej do kościoła widać drewniany płot, ogradzający zapewne grunt plebański, a przed drogą rozciągają się pola z miedzą zaznaczoną niskim murkiem z uzbieranych kamieni. Na pierwszym planie uderza widok kamienistego łożyska jeszcze nieuregulowanej Ponikiewki (wówczas zwanej Ponikwą). W prawym dolnym narożniku fotograf uchwycił elegancko ubranego mężczyznę w meloniku, z laseczką, u którego stóp siedzi wpatrzony w niego pies. Może to pan leśniczy z międzybrodzkiego Zarządu Lasowego Dóbr Arcyksiążęcych w Żywcu w trakcie niedzielnego spaceru ?

Na odwrocie tej pocztówki widnieje typowy dla tych czasów dwujęzyczny (po polsku i niemiecku) nadruk „Karta korespondencyjna” z miejscem na dane adresata. Pocztówka została wysłana z Kęt do Bystrej k. Bielska (na ówczesnym „Szląsku austryackim”), do tamtejszego księdza proboszcza Pawła Talagi. Niestety, nadawca pozostał nieznany – na stronie ze zdjęciem, obok zamazanego napisu Międzybrodzie i daty widnieje tylko inicjał „W.”

Kolejne dwie pocztówki, wydane przez bielskiego fotografa Roberta Krischke, a będące w obiegu w 1907 r., przedstawiają głównie widoki z Ponikwi w kierunku Magurki Wilkowickiej, zwanej wówczas przez Niemców – od stojącej na południowo-zachodnim stoku kapliczki św. Józefa – Josefsberg (Góra Józefa). Ewidentnie pocztówki zostały wydane z myślą o pamiątce dla turystów odwiedzających schronisko, wzniesione na wierzchołkowej polanie Magurki przez bielsko-bialską sekcję niemieckiego towarzystwa turystycznego Beskidenverein. Zresztą na jednej z tych pocztówek [2] w prawym górnym rogu fotograf wmontował niewielkie zdjęcie tego budynku, a na odwrocie została odciśnięta pieczątka schroniska. Charakterystyczne dla wielonarodowej monarchii habsburskiej, do której przynależało Międzybrodzie, jest to, że nadruk na odwrocie „Karta korespondencyjna” jest aż w 17 językach. Na zdjęciu widać zapewne mieszkańców Międzybrodzia, pasących krowy na stoku powyżej domu.

Fot. 2

Druga pocztówka [3] ujmuje w secesyjnym obramowaniu dwa widoki z drogi w dolinie Ponikwi: większe zdjęcie przedstawia widok w kierunku Magurki i Sokołówki (opisanej jako Wolfsberg – Wilcza Góra), mniejsze – widok w kierunku Żaru, z międzybrodzianami w charakterystycznych strojach na pierwszym planie. Typowy dla tego okresu napis: Gruss aus … (Pozdrowienia z …) w wersji polskiej jest wydrukowany z błędem, co często zdarzało się niemieckim wydawcom.

Fot. 3


 

Interesująca jest też pocztówka [4], wydana w tym samym czasie przez Sroczyńską, a przedstawiająca „Wodospad i przełęcz w Międzybrodziu Bialskim” – prawdopodobnie jeden ze źródliskowych potoków Ponikiewki pod Przegibkiem. W kamienistym żlebie z trudem można dopatrzyć się grupki trojga czy czworga dzieci oraz jednego dziecka siedzącego u dołu. 

Fot. 4

Obok pocztówek drukowanych, wydawanych w większych nakładach, pojawiały się też pocztówki powielane technikami fotograficznymi – odbitki na papierze światłoczułym. W latach 20-tych wydawał takie pocztówki kęcki fotograf Stefan Krieser. Dzięki niemu możemy zobaczyć, jak wyglądało koryto Soły u ujścia potoku Żarnówka Duża (zwanego wówczas Żarnówką Wielką) [5][6]. Widać płytkie rozlewiska, z kamienisto-piaszczystymi łachami i wysepkami, a także starą drogę, wiodącą prawym (orograficznie) brzegiem rzeki od Obłazu w kierunku Skarcza. Wśród przydrożnych drzew bieleje jeden z domów zalanego obecnie przysiółka Stasie, a dalej – kamieniołom pod Łazkami.

Fot. 5

Fot.6

Dużą część przełomu Soły w rejonie Międzybrodzia, jeszcze przed wypełnieniem go wodami Jeziora Międzybrodzkiego, a nawet przed wytyczeniem nowej drogi od zapory do Czernichowa, przedstawia fotografia dra Wopfnera na pocztówce wydanej w latach 20-tych przez bielski oddział Towarzystwa Beskidzkiego (Beskidenverein) [7]. Dwujęzyczny opis na odwrocie w wersji polskiej brzmi: Dolina Soły i widok z suchego Gronia na Kiczerę i Czysownik (Czysownik, a właściwie Cisownik nazywany jest obecnie Cisową Grapą Północną). Na pocztówce widać gęstą szachownicę pól u stóp Żaru i meandry Soły oraz dolinę Suchego Potoku, zwanego wówczas Basiureczką (od przysiółka Basiury).

Fot. 7

Dalej na południe położony fragment doliny Soły, zasłonięty stokami Suchego Wierchu, możemy obejrzeć na kolejnej pocztówce [8] wydanej ok. 1926 r. przez H. Sroczyńską z Kęt. Tu już dosyć wyraźnie widać drogę i liczne domy Międzybrodzia Żywieckiego wśród drzew na prawym brzegu rzeki.

Fot. 8

Interesująco wygląda pocztówka [9] wykonana techniką fotograficzną przez nieznanego wydawcę, a przedstawiająca widzianą ze stoków Magurki dolinę Ponikwi, z bielejącym po prawej stronie kamieniołomem.

Fot. 9

Opracował i udostepnił Grzegorz Maślanko. C.d.n.


 

Część II

Ksiądz dziekan Jan Wodniak otrzymał od kogoś kolorową kserokopię pocztówki, przedstawiającej wzniesiony w latach 1859 - 1862 międzybrodzki kościół z zewnątrz i wewnątrz oraz dwóch księży – zapewne proboszcza i wikarego [1]. Secesyjne motywy ozdobne sugerują, że pocztówka pochodzi z lat przełomu XIX i XX w. Z kolei brak sygnaturki na skrzyżowaniu naw wskazuje na to , że pocztówka została wydana przed zamontowaniem sygnaturki, a więc przed 1911 r. Nie bardzo wiadomo, którego z międzybrodzkich proboszczów przedstawia fotografia – działającego do 1909 r. ks. Graczyńskiego, czy też późniejszego pasterza międzybrodzkiej parafii – ks. Józefa Zabrzeskiego. Jeśli ktoś z Państwa dysponuje zdjęciami któregoś wymienionych proboszczów – proszę o pomoc w identyfikacji. Na zdjęciu przedstawiającym wnętrze kościoła zwraca uwagę ambona pod filarem przed lewą nawą kaplicą i balaski w prezbiterium, rozebrane na fali posoborowych zmian. Widać też starą malaturę ścian , którą starsi międzybrodzianie jeszcze dobrze pamiętają.

fot. 1

W 1913 r. została nadana secesyjna pocztówka z reprezentacyjnymi wówczas murowanymi budowlami Międzybrodzia: kościołem, plebanią i siedzibą Kółka Rolniczego [2]. Wydrukowała ją – najwcześniej w 1911 r. (rok budowy nowej plebanii) firma Jabł. i Sp. (Jabłoński i Spółka ?). Budynek dla Kółka Rolniczego pozyskał międzybrodzki proboszcz ks. dr Paweł Ryłko po arcyksiążęcej karczmie, znajdującej się za kościołem (w miejscu obecnego obelisku upamiętniającego wizytę we wsi gen. Józefa Hallera). W późniejszych latach, aż do 1928 r., ze względu na niewielkie rozmiary stojącego obok budynku starej szkoły, dwie izby tego gmachu były wynajmowane na sale szkolne. Mieścił się tu też prowadzony przez Kółko sklep „towarów mieszanych”, wydzierżawiony w 1929 r. Spółdzielni „Piast” z Oświęcimia, a w kryzysowym 1933 r. przejął jego prowadzenie dotychczasowy kierownik, działacz międzybrodzkiej Akcji Katolickiej – Alojzy Zając.

fot. 2

Ze zbliżonego okresu pochodzi pocztówka z atelier komorowickiego fotografa Ryszarda Jastrzębskiego [3]. Obok kościoła przedstawia ona leśniczówkę arcyksiążęcą z ok. 1876 r. i – położony w Ponikwi - dom ze sklepem Puchały. W leśniczówce (a właściwie w „Zarządzie Lasowym” arcyksiążęcej Dyrekcji Dóbr Żywieckich), zdobionej kunsztownie rzeźbionymi w drewnie detalami, zaprojektowanymi przez arcyksiążęcego architekta z Żywca – Karola Pietschkę, trudno rozpoznać obecny budynek LOK-u, wielce uproszczony przebudową w końcu lat 60-tych ubiegłego wieku… Pięknie wykonany projekt ganku wejściowego przechowywany jest w Archiwum Państwowym w Żywcu, a jego reprodukcję zaczerpnąłem z albumu „Żywieckie projekty Karola Pietschki – architekta arcyksięcia Albrechta Fryderyka Habsburga”, wydanego w 2004 r. przez Śląskie Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Katowicach [4].

fot. 3

fot. 4


 

Interesujące pocztówki z widokami z rejonu Międzybrodzi wydawała w latach 20-tych i 30-tych Helena Sroczyńska z Kęt. Takie 2 pocztówki, wydrukowane ok. 1926 r., przedstawiają dwa sposoby przeprawy przez Sołę. Na pierwszej z nich [5] widać drewniany most prowadzący od przysiółka Pod Górą do przysiółka Skorc (Skarcz) – nieistniejących już, bo zalanych wodami Jeziora Międzybrodzkiego (nazwa „Pod Górą” została przeniesiona na domy zbudowane przez przesiedleńców z zalanego przysiółka powyżej nowej drogi Żywiec-Kęty). Jak wynika z zachowanych w Archiwum Państwowym na Wawelu notatek Antoniego Schneidra, pierwszy most w tym miejscu wybudowano w 1860 r., ale liczne powodzie wielokrotnie go niszczyły, a ludzie – odbudowywali go. W tle widać wylesiony stok Obłazu i bardzo nieliczne domy przysiółka Łazki (Łaski).

fot. 5

fot. 6

Druga pocztówka [6] przedstawia przeprawę łodzią - zapewne w miejscu położonym bardziej na południe, na terenie Międzybrodzia Lipnickiego. Jak widać, do kierowania łodzią używana była długa tyczka, którą odpychano się od dna rzeki.

Kęcki fotograf Stefan Krieser na pocztówkach sporządzonych techniką fotograficzną uchwycił połowy ryb, dokonywane przez międzybrodzian w okolicach ujścia Żarnówki Wielkiej w latach 20-tych XX w. Na pierwszej [7] widać dużą grupę ludzi brodzących w Sole w ubraniach i wyłapujących ryby siatkami rozpiętymi na drewnianych pałąkach (w tle kamieniołom Dębina pomiędzy zalanymi obecnie wodami jeziora przysiółkami Grabie i Stasie i wiodąca pod nim stara droga Żywiec-Kęty). Poczynania rybaków obserwuje grupka gapiów stojących na rozległym kamieńcu – terenie zasypanym kamieniami naniesionymi przez Sołę. Prawdopodobnie z tej samej „sesji fotograficznej” pochodzi kolejna pocztówka, pokazująca owych gapiów na tle kamieniołomu Dębina [8].

fot. 7 (Ze zbioru p. Sławomira Kubisia z Porąbki)

fot. 8

Podobnego sprzętu połowowego używa rybak, stojący na tratwie, widocznej na kolejnej pocztówce, zatytułowanej „Międzybrodzie Bialskie. Soła pod Żarnówką” [9].

fot. 9

fot. 10

Pod koniec lat 20-tych XX w. Międzybrodzie zaczęło się intensywnie zmieniać pod wpływem jednego ze sztandarowych przedsięwzięć inwestycyjnych odrodzonej Polski – budowy zapory wodnej na Sole. Pierwsza widoczna zmiana, uchwycona na anonimowej pocztówce fotograficznej, będącej w obiegu w kwietniu 1929 r.[10], to budowa nowej drogi wojewódzkiej Żywiec-Kęty. Do tego czasu na odcinku od Tresnej do Kobiernic trasa prowadziła prawym brzegiem Soły. Prostopadle do nasypu drogi idącej przez Ponikiew do kościoła wbito już tyczki wyznaczające przebieg nowej drogi, jej wysokość i stromiznę nasypów. Przez Ponikiewkę przerzucona jest prymitywna kładka, a dalej na prowizorycznych podkładach ułożone są tory do transportu materiałów wózkiem, stojącym pod koniec torowiska.

Interesująco wygląda też otoczenie nowej szkoły, której budowę zakończono w 1928 r. – po drugiej stronie drogi do Ponikwi, naprzeciw szkoły, stoi niewielki budynek starej remizy strażackiej (poprzedniczki tej na Brodku, obecnie zwanej „starą”), a jeszcze dalej w prawo – budynek gospodarczy rozebrany niedługo później. W oddali bieleje kamieniołom „Dębina” pod Obłazem – ramieniem Żaru, a bliżej, na polach majaczy kamienny krzyż stojącej do dziś kapliczki (coraz słabiej czytelny napis na cokole brzmi: „BOGU/NA/CHWAŁĘ/ UFUNDOWALI/FRANCISZEK/MAGDALENA/DROŹDZIKOWIE/R.P. 1901”).

fot. 11

O kilka lat późniejszy obraz okolic tego skrzyżowania przedstawia fotograficzna pocztówka wydana przez Kriesera [11]. Widać już usypany nasyp nowej drogi, betonowy most na Ponikiewce, kamienne obmurowanie części koryta potoku w pobliżu mostu. Przy skrzyżowaniu stoi szopka z opartym o nią łukiem szalunku, który służył przy budowie mostu. Bliżej, po lewej stronie stoi świeżo wzniesione (w 1933 r.) schronisko z restauracją, własność inż. Jana Zawadzkiego z Kostuchnej (obecnie dzielnica Katowic). Z kolei za szkołą, po drugiej stronie drogi do Kobiernic, widać świeżo wzniesiony dom i budynek gospodarczy państwa Koniorów [rodzina Karola Koniora – wójta], którzy jako jedni z pierwszych międzybrodzian, zmuszonych opuścić dom stojący na terenie przyszłego jeziora zaporowego – wznieśli nowe zabudowania.

Szkoda, że nieznany pozostaje chłopiec, widoczny na pierwszym planie, który zapewne niejedno mógłby opowiedzieć o tamtych latach…

fot. 12 (Z albumu rodzinnego p. Wandy Szlagor)

Następna pocztówka [12] – prawdopodobnie też z kęckiego atelier Kriesera – pokazuje nowe budowle na Brodku – baraki wybudowane w kwietniu 1934 r. dla junaków Ochotniczych Hufców Robotniczych, zatrudnionych przy budowie infrastruktury towarzyszącej zaporze i jezioru zaporowemu. Prawdopodobnie spacerujący po drodze i grający na zaimprowizowanym boisku do koszykówki po drugiej stronie drogi - to właśnie owi junacy.

Na pocztówce widać też, że dokończono kamienną obudowę koryta Ponikiewki. Na prawo od kościoła pojawia się duży murowany budynek – to Dom Katolicki, wzniesiony w 1931 r. przez Kasę Stefczyka z wykorzystaniem murów starej szkoły.

W lewym dolnym narożniku widać stojący na górce niewielki drewniany dom kowala Martyniaka, widoczny też na kolejnych pocztówkach.

fot. 13

Na kolejnej pocztówce fotograficznej [13](Krieser ?), pochodzącej z ok. 1935 r. widać , że koronę drogi obrzeżono betonowymi słupkami, stojącymi „trójkami”. Z bliska są one pokazane na okupacyjnych pocztówkach L. Foltyna ze schroniskiem Zawadzkiego (podobnie jak charakterystyczna betonowa balustrada mostku na Ponikiewce). Na poboczach innych odcinków drogi takie słupki zachowały się do dziś…

Przybyły też domy kolejnych przesiedleńców z przysiółków, przeznaczonych do zalania wodami jeziora zaporowego (za szkołą widać nowe domostwa państwa Stworów i państwa Kruczalaków, należące do przysiółka „Pod Górą”, która to nazwa została przeniesiona z grupy domów, położonych bliżej Soły w okolicy mostu prowadzącego na prawy brzeg na Skorcz; w centralnej części zdjęcia widać też budujący się dom państwa Haratów („Na Oborę”). Po przeciwnej stronie drogi w stosunku do schroniska Zawadzkiego, przy Ponikiewce, trwają już przygotowania do budowy domu państwa Klęków.

fot. 14

Ukończony już dom państwa Klęków przedstawia ręcznie podkolorowana pocztówka autorstwa międzybrodzkiego fotografa Ludwika Foltyna [14], który utrwalał widoki Międzybrodzia i jego budowle na licznych małych widokówkach wykonywanych techniką fotograficzną od końca lat 30-ych XX w. aż po lata powojenne. Ta pocztówka była wydana już w latach okupacji hitlerowskiej, o czym świadczy ręcznie naniesiony napis z niemiecką urzędową nazwą wsi: Miendzebrodsche.

fot. 15

 Prawdopodobnie także autorstwa Kriesera jest fotograficzna pocztówka „Pozdrowienie z Międzybrodzia”, przedstawiająca centrum wsi od północnego zachodu, mniej więcej w połowie lat 30-tych [15]. Na lewo od wieży kościelnej, na brzegu Soły, a naprzeciwko podmytych stoków Żaru, bieleją zabudowania zalanych wkrótce wodami jeziora przysiółków Stwory i Pielesze, a po prawej stronie wieży – otoczone drzewami domy kolejnego nad Sołą sporego przysiółka – Durajów. Po drugiej stronie Soły rozciągnięte są obejścia należącego jeszcze do Międzybrodzia Bialskiego przysiółka Za Obłazem. Przy nowej drodze po jej lewej stronie widać nowe zabudowania państwa Koniorów, a dalej – po prawej – budynek szkoły i sterczącej wieżyczki strażnicy, dach domu państwa Rusinów lub państwa Stworów we Młynku, zabudowania schroniska i budynków gospodarczych Zawadzkiego na Brodku. Na polach pomiędzy Sołą a nową drogą rozrzucone są nieliczne domostwa przysiółka Kamieniec (m.in. dom państwa Kaczmarczyków), a przy zakręcie drogi - nowe domy Kaspra Koniora („panie prawda”) i Tomasza Klęki (masarza, zięcia wójta Koniora).

 Grzegorz Maślanko

 C.d.n.


Część III

Warto z kolei bliżej przyjrzeć się niektórym budowlom kształtującego się centrum wsi.

Kościół parafialny przedstawiają dwie pocztówki Sroczyńskiej. Na pierwszej [16] zwracają uwagę belki wysunięte przez otwory okienne wieży – prawdopodobnie służyły jako podpory rusztowania, z którego tynkowano wieżę w czasie zewnętrznego remontu świątyni w 1925 r. Na drugiej [17] widać, że wieża kościoła dominowała na tle Żaru.

[16]

[17]

[18]

Bliższy widok kościoła i Domu Katolickiego zawiera pocztówka, wydana chyba przez Kriesera [19]. Te same budowle obejrzeć można na zdjęciu [20], pokazującym też młode drzewka, posadzone wzdłuż kościoła. To zapewne lipy, których kilka dotrwało do obecnych czasów.

[19]

[20][z albumu rodzinnego p. Wandy Szlagor]

 


 

Na zdjęciu poniżej [21] widać świeżo wybudowaną nową szkołę przy skrzyżowaniu dróg Żywiec-Kęty i Straconka-Międzybrodzie. Po wieloletnich staraniach, w 1928 r. budynek został oddany do użytku.

Budynek nowej szkoły i kościoła od zachodu – z drogi do Ponikwi – prezentuje okupacyjna pocztówka L. Foltyna [22].

[21]

[22]

Wspomniane wcześniej schronisko inż. Zawadzkiego przedstawia z bliska pocztówka [23], na której widać parterową część restauracyjną i dwupiętrową część hotelową, z napisem pod dachem „Schronisko”. Szachulcowa konstrukcja tego budynku została mocno naruszona przy wysadzaniu przez wycofujących się hitlerowców mostu na Ponikiewce w lutym 1945 r. Ostatecznie budynek rozebrano, a materiał z niego posłużył przy budowie remizy na Brodku w 1951 r. (Maria Waluś - moja teściowa, długoletnia nauczycielka szkoły w Międzybrodziu Bialskim - wspomina, jak uczniowie tej szkoły - w tym i ona - nosili cegły z ruin schroniska na tę budowę). W czasie okupacji hitlerowskiej obiekt prowadzili folksdojcze. Jak widać na zdjęciu autorstwa Ludwika Foltyna [24], nosił wówczas nazwę Hotel Solatal (Dolina Soły). Kolejne pocztówki tego fotografa przedstawiają widok na schronisko Zawadzkiego z okolic mostu na Ponikiewce w okresie letnim [25] ( jeszcze w okresie międzywojennym) i zimowym (z okresu okupacji hitlerowskiej) [26].

[23]

[24]

[25]

[26]

Na dwóch ostatnich pocztówkach widać też sąsiadujące ze schroniskiem inne charakterystyczne budowle na Brodku. To zespół baraków dla junaków utworzonych w 1932 r. na Górnym Śląsku Ochotniczych Hufców Robotniczych, sprowadzonych w te strony do pomocy przy budowie infrastruktury związanej z zaporą i jeziorem zaporowym (dekretem z 22 września 1936 r. o służbie pracy młodzieży, w ich miejsce prezydent RP Ignacy Mościcki powołał Junackie Hufce Pracy). Podobne zespoły baraków dla drużyn junackich stanęły w Porąbce i w Tresnej. Obecność junaków w Międzybrodziu wzbudzała kontrowersje – kryzys lat trzydziestych dotknął bezrobociem wielu międzybrodzian pracujących w fabrykach Bielska i Białej. Dla nich praca przy budowie zapory i towarzyszącej jej infrastruktury była ważnym źródłem zarobku. Tymczasem wielu miejscowym odmówiono zatrudnienia, a sprowadzono młodych chłopców z całej Polski, którzy nie mieli na utrzymaniu rodzin, a ich praca nie zawsze była równie efektywna, jak praca dorosłych. Doprowadziło to nawet do zamieszek, w trakcie których obrzucono kamieniami samochód starosty bialskiego. Interweniująca policja aresztowała wielu okolicznych mieszkańców, uczestniczących w demonstracji, ale w efekcie zaczęto przy budowie zapory w większym stopniu zatrudniać miejscowych.

Różnie też było z zachowaniem junaków – oddaleni od rodzin młodzieńcy niekiedy wszczynali rozróby. W wyniku takiej awantury z bijatyką w restauracji schroniska Zawadzkiego zmarł jeden z mieszkańców Międzybrodzia. Po tym zdarzeniu wymieniono grupę stacjonujących tu junaków, a zachowanie tych nowych było już znośniejsze. Niektórzy z nich ożenili się z międzybrodziankami i osiedli tu już na stałe.

Same baraki junackie służyły mieszkańcom Międzybrodzia jeszcze długie lata, mieszcząc przedszkole, szkołę specjalną i różne inne instytucje. Ostatecznie zostały rozebrane na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Kolejna pocztówka [27] prezentuje bliższy widok tych budynków (w tym charakterystycznej wieży). Interesujący jest też zimowy widok budynków w centrum wsi, przedstawiony na okupacyjnej pocztówce L. Foltyna [28].

[27]

[28]

Interesujące zimowe widoki centralnej części wsi przedstawia pocztówka [29] - prawdopodobnie autorstwa L. Foltyna - wydane na krótko przed II wojną światową ( już z okupacyjnym obiegiem). Widać na niej przysiółek Kamieniec, z kościołem i nowozbudowaną leśniczówką z prawej strony (trwają jeszcze roboty przy ganku wejściowym i pokryciu dachu).

[29]

Grzegorz Maślanko

C.d.n.


Część IV

Do poprzedniej pocztówki nawiązuje kolejna [30], zapewne tego samego wydawcy, przedstawiająca zimowy widok kształtującego się centrum wsi od północnego zachodu na tle powstałego jeziora zaporowego, ramienia Żaru oraz wału Jaworzyny i Kościelca. Najbliższa grupa domów tworzy nowy przysiółek Pod Górą, z nazwą przeniesioną z osady zalanej wodami jeziora. Dalej widać kościół z i sięgające jeziora domy Jadamków (dziś: Adamki), dalej na południe - Kamieniec, a bliżej „Krzyżówki” – Brodek. Podobnie jak poprzednia, pocztówka została wydana w końcu lat 30-tych, a obieg miała już na początku hitlerowskiej okupacji. 

[30][ze zbiorów Sławomira Kubisia]

Warto z kolei przyjrzeć się widokom budowli, powstających w latach 20-tych i 30-tych XX w. w związku ze wznoszeniem zapory i powstaniem jeziora zaporowego na Sole, a także ich okolicom. Obok pocztówek ze zbiorów Sławomira Kubisia z Porąbki i moich, będę się przy tym wspierał ilustracjami z różnych źródeł – m.in. fotografiami z rodzinnego albumu Wandy Szlagor  z przysiółka Zapora, zdjęciami z zasobów Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie oraz ilustracjami z różnych wydawnictw, w tym  - w szczególności –  z czasopisma „Gospodarka Wodna” nr 6 z 1936 r.

Wypada zacząć od sielskiego widoku z pocztówki wydanej przez H. Sroczyńską [31], a przedstawiającej jeszcze „dziewicze” miejsce przyszłej budowy (ok. 1921 r.), z drewnianym mostem o jednym metalowym  przęśle w lewej części konstrukcji. Na starej drodze z Kęt do Żywca zatrzymali się na pogawędkę ludzie powożący bryczką i drabiniastym wozem. Jak widać, mimo iż blokują całą drogę, nikomu nie przeszkadzają, bo i ruch jest niewielki. Tu jeszcze czas płynie wolno i spokojnie…

[31]

Po wykonaniu prac przygotowawczych (budowa baraków, magazynów, mostu drewnianego na Sole, willi dla kierownictwa budowy i 5 budynków mieszkalnych dla personelu) rozpoczęto budowę sztolni obiegowych pod lewym brzegiem rzeki dla przeprowadzenia większej części wód Soły w czasie wznoszenia zapory. Poniższe zdjęcia [32-40] prezentują poszczególne etapy prac górniczych, związanych z drążeniem korytarzy w skale, a następnie betonowaniem łuku sklepienia i  - w końcowym etapie – dolnej części owalu sztolni.

[32]

[33]

[34]

[35]

[36]

[37]

[38]

[39]

[40]


 

Kolejne fotografie pokazują postępy przy obudowywaniu wylotów sztolni poniżej zapory. Na pierwszej [41] widać napis „Szczęść Boże” nad torami dla wózków do wywozu urobku; na kolejnych [42, 43] – betonową balustradę ochraniającą koronę przebiegającej powyżej nowej drogi, a następnie [44, 45] – poszczególne etapy budowy kratownicy wzmacniającej stok nad wylotami sztolni i wypełnianie kratownicy brukiem. Widać też postęp prac przy betonowaniu ścian koryt dla wody uchodzącej ze sztolni. Prace przy kanałach obiegowych prowadzono w latach 1921-1931, z przerwami spowodowanymi powodziami i brakiem kredytów na kontynuowanie budowy. 

[41]

[42]

[43]

[44]

[45]


 

 Około 1922 r. rozpoczęto przebudowę ujścia potoku Żarnówka Mała, aby umożliwić w przyszłości wprowadzenie wód Soły do sztolni obiegowych pod lewym brzegiem rzeki. Rok później ruszyła budowa betonowego mostu na Żarnówce Małej, zaprojektowanego przez lwowskiego profesora, inż. Włodzimierza Burzyńskiego [46]. Zakończono ją dwa lata później [47-49].

[46]

[47]

[48]

[49]

 W latach 1924 – 1926 wykonano kamienne zapory przeciwrumowiskowe na uchodzących do Soły potokach położonych najbliżej przyszłej zapory: Suchym [50] i Żarnówce Małej. Miały one zapobiec zbyt szybkiemu zasypywaniu jeziora zaporowego materiałem skalnym zwlekanym przez dopływy rzeki.

[50] [Z Gospodarki Wodnej nr 6 z 1936 r.]

W 1924 r. rozpoczęto prace przy budowie nowego odcinka drogi wojewódzkiej Kęty - Żywiec na odcinku od przyszłej zapory do Tresnej. Trwały one przez cały okres wznoszenia zapory, do 1937 r.

[51] Na tablicy napis: Robota finansowana przez Fundusz Pracy.

[52] Tyczki wyznaczają wysokość i boczny skos nasypu nowej drogi.

[53] Uszczelnianie brukowej nawierzchni.

[54] W niektórych miejscach skarpę drogi trzeba było umocnić murem oporowym.

[55] 

 [56][Z Gospodarki Wodnej nr 6 z 1936 r.]

[57] Przy budowie dróg używano walców – lokomobili, takich jak ta widoczna na drewnianym moście na Sole.


 

W 1925 r. rozpoczęto wykop pod lewy przyczółek zapory [58 - 61]…

[58]

[59]

[60]

[61]

 … a w 1927 r. – prawy przyczółek. Zdjęcie pokazuje, jak fundamenty „wgryzały się” w skalne zbocze nad korytem Soły [62].

  [62]

 [63] [Z Gospodarki Wodnej nr 6 z 1936 r.] Zabudowa debry koło obecnego zajazdu U Zohuliny (debra to V-kształtna dolinka powstała przez okresowe wypłukiwanie spływającą wodą). 

[64]

Na pocztówce zdjęciowej, autorstwa A. Kisielewskiego (fotografa – wydawcy szeregu widokówek z okolicy w latach 1938-1939) [64] widać most nad ujściowym odcinkiem Żarnówki Wielkiej, wzniesiony w latach 1928-1929 wciągu nowego odcinka drogi Żywiec – Kęty wg projektu lwowskiego profesora inż. Włodzimierza Burzyńskiego. Za prawym przyczółkiem, na tle Żaru, widać domy przysiółka Waleczki, z których do dziś przetrwał tylko jeden.

[65] Wycieczka lwowskich studentów na nowym moście…

[66]

Widok na ten most (z góry) i Waleczki (na pierwszym planie po prawej) przedstawia pocztówka [66], prawdopodobnie wydana przez S. Kriesera. Dalej po lewej – nad nową droga, poprowadzoną po zboczu doliny Soły, widać domy przysiółka Kubice. Za korytem Soły rozciągają się pola i domostwa przysiółka Grabie, przez które spływa ze stoków Żaru do Soły potok Grabski. Te tereny przeznaczone były pod zalanie wodami przyszłego jeziora. W tle rozciąga się teren budowy zapory,z jej lewym przyczółkiem i z wieżami zamknięć sztolni obiegowych pod lewym brzegiem rzeki oraz – po prawej stronie – nową drogą wspinającą się na prawy przyczółek zapory. Na następnej widokówce [67] widać już zalaną wodami jeziora dolinę Soły. Domy Waleczków się przerzedziły. Z kolei po drugiej stronie jeziora, powyżej nowej drogi, w miejscu zwanym Na Cerhlę pojawił się pierwszy nowy, murowany dom w tej okolicy.

[67] 

[68] 

 Tak [68] wyglądało ujście Żarnówki Dużej (wówczas zwanej Wielką) do Soły przed zapełnieniem jeziora. Widać nowy most, a po prawej stronie w skarpie nadbrzeżnej bieleje wyrobisko w miejscu poboru kruszywa do budowy drogi. Przysiółek Kubice składa się dopiero z kilku domów.

[69]

A tak [69] wyglądało ujście Żarnówki Wielkiej już po napełnieniu zbiornika. Warto zauważyć, jak wysoko pod las wspinały się pola nad Uboczą… Widać też, że nad Waleczkami, powyżej nowej drogi, pojawił się nowy, murowany dom.

[70]

Szczególnie częstym motywem na pocztówkach z okresu międzywojennego jest charakterystyczny głęboki zakręt nowej drogi wojewódzkiej z mostem nad ujściem Żarnówki Małej i z lokalnym kamieniołomem. Na pocztówkach Kriesera [70 i 71] widać jeszcze pola i drzewa, które wkrótce zniknęły pod wodami jeziora.

[71]

Następna pocztówka [72] prezentuje to miejsce już w 1937 r., podczas próbnego napełniania jeziora. Widać na niej nowe domy u Mysłajka.

[72]

W latach 1930-1931 wzniesiono betonowe mosty na Ponikwi (obecnie: Ponikiewce) i Basioraczce (obecnie: Suchy Potok) [73] oraz wykonano zabudowę tych potoków (zapory przeciwrumowiskowe i brukowanie fragmentów koryta). 

[73]

[74] [Z Gospodarki Wodnej nr 6 z 1936 r.] Zaporka przeciwrumowiskowa na Ponikiewce

[75] [Z Gospodarki Wodnej nr 6 z 1936 r.] Zaporka przeciwrumowiskowa na Żarnówce Dużej – po lewej widoczne koryto młynówki.

c.d.n.

 

 

 

 

 

 

 

Mapa

Galeria

Bukowy las na H...

Ostatnie na forum

LastPhpBB3. Table phpbb_config not found!

Wszelkie prawa zastrzeżone © Międzybrodzie Bialskie